sobota, 1 lutego 2014

Lubię czytać. I like to read.

Witam serdecznie w Nowym Roku. Oby był szczęśliwy dla wszystkich.
Od dzisiaj mam ferie zimowe. Będzie trochę wolnego więc na pewno wezmę się za czytanie zaległych książek, wprawdzie czytam je cały czas ale teraz będę mogła dłużej z nimi posiedzieć. Uwielbiam czytać. Przeczytałam gdzieś kiedyś wypowiedź, że przeczytanie dobrej książki to tak jakby się przeżyło kolejne życie. Mam nadzieję, że przede mną jeszcze wiele takich żyć.
Nie będę się tutaj rozpisywać co lubię czytać, bo każdy z nas ma swoje ulubione książki i wcale to nie muszą być takie które ja akurat lubię. Ważne żeby ich czytanie sprawiało nam przyjemność.
Lubię zrobić sobie smaczną kawkę, wskoczyć pod kocyk i zagłębić się w lekturze. Mam dużo książek i bardzo o nie dbam a że lubię ładne bibeloty to pomyślałam też o zakładkach do książek.
Narobiłam ich już bardzo dużo: dla siebie, rodziny, dla znajomych w prezencie i na wymianki no i na zamówienie.
Zdjęć będzie dużo bo troszeczkę się ich uzbierało.


Jedna z moich pierwszych.


W stylu vintage, który bardzo lubię. Większość wykonanych zakładek robiłam w tym stylu.







Te dwie zrobiłam na zamówienie, miały być na prezent dla miłośniczki filmu o wampirach.










Jest ich jeszcze bardzo dużo ale nie chcę Was zanudzić. O wiele  milej mi się czyta książkę z takim dodatkiem.

9 komentarzy:

  1. A i ja mam jedną od Ciebie Biernasiu i służy mi do dziś.
    Dziękuję za nią
    Buziaki Kochana Duszko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś
      Cieszę się, że Ci służy. Buziaki.

      Usuń
  2. Uwielbiam te Twoje zakładki Bożenko! Inspiracji widzę tu mnóstwo! :)
    I mam nadzieję, że tak jak Walerianka, kiedyś na jedna taką vintage'ową zakładeczkę się załapię.

    Ściskam mocno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta druga richelieu naj... naj! :

      Usuń
    2. Cieszę się, że Ci się podobają, jak tylko zacznę robić kolejne (nie wiem jeszcze kiedy) to na pewno jedna trafi do Ciebie.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. A mnie chyba najbardziej ptaszorkowe urzekły, bo są takie delikatne :) Dobra robota Biernasiu, widać, że się naprawdę mocno napracowałaś :) Tyle zakładek zrobić, to nie tak hop siup.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie robiłam ich wszystkich na raz tylko co jakiś czas. Na którąś wymiankę zrobiłam kilkanascie, więc było trochę pracy. Ptaszorkowe też mi się podobały ale odfrunęły.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja mam zakładeczkę od Bożenki faktycznie pomaga przy czytaniu!! piękna z taką damą

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się Tereniu, że jest przydatna.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń